hodowla samoyed, hodowla samojed, szczeniaki samojed, szczeniaki samoyed, alaskan malamute hodowla, alaskan malamute szczeniaki
Socjalizacja vs kwarantanna - Hodowla Samoyed i Alaskan Malamute

Socjalizacja vs kwarantanna - Hodowla Samoyed i Alaskan Malamute

Dodano: 20.05.2022r.

Socjalizacja vs kwarantanna - Hodowla Samoyed i Alaskan Malamute

Odwieczny problem, który dotyka każdego hodowcę i właściciela młodego szczenięcia. W opozycji mamy tu hodowców i behawiorystów którzy zwracają uwagę na ogromna rolę wczesnej socjalizacji („czym skorupka za młodu nasiąknie” ) versus weterynarzy którzy zobowiązani są kierować wytycznymi producenta szczepionek, aby dać gwarancję odporności szczenięcia.

Dlatego opowiem Wam dziś jak to jest u nas w domu , gdzie codziennie jesteśmy razem czyli ja hodowca i mąż weterynarz. Czy rozmawiamy o pracy , jego pracy oczywiście! Czy mąż bierze udział w życiu naszej hodowli , oczywiście! Dlatego przez lata musieliśmy wypracować złoty środek. Jest on na tyle kompromisem co także skutecznym i bezpiecznym rozwiązaniem że postanowiłam się nim podzielić. Oczywiście każdy hodowca i weterynarz kieruje się własnym doświadczeniem i wiedzą, to od was zależy czy skorzystacie z poniższych rad.

hodowla samoyed i alaskan malamute

Socjalizacja - hodowla Samoyed i Alaskan Malamute

Jak wiemy, i o dziwo jest to bardzo popularny temat wśród większości właścicieli psów, socjalizacja to piekielnie istotny temat. Głównie dlatego, że okres niezwykłej śmiałości, ciekawości i obniżonej lękliwości naszego psa, drugi raz w takim wymiarze się nie powtórzy, a co więcej wszelkie doświadczenia psa w tym okresie mają wysoką, priorytetową wartość dla psa. Ja patrzę na to jako na okres, w którym szczenię zbiera informacje na temat otaczającego go świata, szczególnie innych psów i ludzi budując coś na kształt schematów poznawczych. Schematy te zawierają główne cechy całej grupy obiektów pt. ludzie czy inne psy. Mogą tworzyć się także podschematy o nazwach typu mężczyźni czy małe czarne czy jakiekolwiek inne.

Schematy zawierają też plany działań jakie należy wobec tych obiektów podjąć by spotkanie dobrze się skończyło – skrócone plany, które mają na celu zapewnienie szybkiej pierwszej pomocy aby zapewnić sobie jak największe bezpieczeństwo. Schematy budowane są na podstawie spotkań z danymi obiektami i tego, co w trakcie nich się wydarzyło – są na bieżąco uzupełniane i korygowane o nowe informacje i przydatne strategie postępowania w takich sytuacjach. Przydatnym źródłem informacji może być zachowanie innych partnerów interakcji a więc często innych starszych psów czy ludzi ale dziś nie o tym.  Okres socjalizacji trwa od 4 do 12 tygodnia życia szczeniaka, jest to dość luźno wyznaczony przedział, jednak ważne jest, że okres ten kiedyś się kończy, bezpowrotnie. Pamiętajmy, że socjalizacja to nie tylko spotkania z innymi psami czy ludźmi, ale także inne miejsca, dźwięki, zapachy i wiele wiele innych – wszystko, co dla szczeniaka jest nowe.

hodowla samoyed i alaskan malamute

Samoyed najintensywniej poznaje świat między 6 a 9 tygodniem życia . Dlatego jest to najlepszy czas na stopniową zmianę otoczenia. Zgodnie z przepisami Związku Kynologicznego w Polsce szczenię może opuścić hodowlę po ukończeniu 7 tygodni, po przeglądzie hodowlanym i przynajmniej raz zaszczepione. No właśnie ….czyli bierzemy malucha wcześnie i siedzi on w domu, sika na maty… to w tej  rasie jest potem nie do odpracowania często. Albo bierzemy malucha później z hodowli ….tylko  że nigdy nie mamy pewności czy wtedy szczenię będzie nauczone tak jak my chcemy czyli np. naszych pór wychodzenia, jedzenia, aż w końcu czy hodowca mający inne psy swoje pod opieką był w stanie tak intensywnie socjalizować malucha co u nas odbyło by się naturalnie. Pamiętać należy że szczenię 10 tygodniowe to już taki mały piesek z przyzwyczajeniami. Z moich wieloletnich doświadczeń wyniosłam iż najlepiej odbierać szczenię  w 7 tygodniu , maksymalnie 8,5 lub po 10 .  Ale powiem Wam że nikt tak nie nauczy malucha naszego życia jak my zatem warto odebrać wcześniej i nacieszyć się małą kulką, tylko co z tym wychodzeniem….

Wyobraźcie sobie że obecnie można odebrać szczenię 7 lub 8 tygodniowe które będzie mogło wychodzić na spacery !!!

Odporność, szczepienia, kwarantanna - Hodowla Samoyed i Alaskan Malamute

Szczenię to nowy organizm, który dopiero co urządza się na tym świecie. Co to oznacza? Budowanie takiego organizmu, który będzie jak najlepiej przystosowany do otaczającego środowiska – uzbrajanie się. Szczenię jest chyba jeszcze bardziej bezbronnym organizmem niż ludzkie niemowlę. Do tego dochodzi nasza ludzka interwencja, kiedy to udolnie bądź mniej udolnie pomagamy mu się jak najlepiej do naszego środowiska przystosować. Dlatego właściciele szczeniąt od nas 8 tygodni od narodzin szczeniąt do odbioru są co tydzień „bombardowani” materiałami aby mogli się z naszą pomocą przygotować na nowego domownika!

Pierwszą odporność maluchy budują pijąc siarę od matki. Potem my pomagamy np. w kwestii odporności podając szczepienia pierwsze w 4 tygodniu (oczywiście kalendarz szczepień musi być skrupulatnie rozpisany i dobrany do kalendarza odrobaczania) , wspomagając proces budowania odporności. Aktualnie dostępny preparat na rynku znanej sprawdzonej  firmy także producent dopuszcza już jak najbardziej od 4 tygodnia.

hodowla samoyed i alaskan malamute

Zarówno naturalnie jak i za sprawą naszej ingerencji odporność szczeniąt waha się. Na początku uzyskują ją one wraz z mlekiem matki (tzw. odporność bierną) a później kiedy poziom przeciwciał matczynych spada podaje się pierwsze szczepienie rozpoczynając tym samym proces budowania odporności czynnej a więc już odporności własnej szczeniaka. Okres po pierwszym szczepieniu jest najbardziej niebezpieczny, bo dochodzi wtedy najczęściej do zwalczenia przeciwciał matczynych i wymiany ich na wyprodukowane własne pod wpływem podanej szczepionki. Jeśli podamy ją w 4 tygodni dzieje się to w bezpiecznym środowisku hodowli pod naszym okiem i w momencie kiedy maluchy nadal pija mleko od matki zatem proces ten przechodzi bardzo łagodnie. Produkcja przeciwciał trwa, a więc m.in tydzień po pierwszym szczepieniu jest wyjątkowo trudny, gdyż odporność spada praktycznie do zera. Ale maluchy są nadal w hodowli, w stałym środowisku , mają już rozszerzoną dietę więc rzadko zdarzają się jakieś rewolucje. Po każdym kolejnym szczepieniu, ponownie odporność nieznacznie spada na okres około tygodnia , jednak już nie tak drastycznie.  Czyli spadek mamy w 5 tygodniu a potem w 6 tygodniu kiedy to podajemy 2 dawkę. Wszystko to dzieje się pod czujnym okiem hodowcy bez zmiany środowiska. Zatem 7 tygodniowe maluchy mają już zbudowaną pełną odporność i zostaje 3 dawka przypominająca już w nowym domu w wieku 10 tygodni. Odporność budujemy przez cały okres szczepień, zwracając szczególną uwagę na okresy tuż po szczepieniu, stąd też tak dużo mówi się o kwarantannie. W hodowli odbywa się ona naturalnie a jednocześnie  przed okresem wrażliwości socjalizacyjnej.

Teoretycznie nasz szczeniak powinien być chroniony przed kontaktem ze źródłem zakażenia (szczególnie parwowirozy) do czasu uzyskania możliwie pełnej odporności. Problem polega na tym, że nie wiemy tak dokładnie kiedy to nastąpi, ani też nie ma możliwości ochrony szczeniaka w 100% – musielibyśmy się zamknąć w wysterylizowanym akwarium, nie chodzić do pracy, nie posyłać dzieci do szkoły ani tym bardziej nie mieć w domu innego psa, który chodzi po pobliskich trawnikach. Jednak dlatego bezpiecznej jeśli te 2 szczepienia odbędą się w hodowli ale bez szkód dla procesu socjalizacji. Są kraje gdzie wykonuje się jedynie dwa szczepienia wykonując przy tym testy na zobrazowanie poziomu przeciwciał. Do tych krajów Polska nie należy. U nas przyjmuje się że szczenię musi dostać 3 dawki do 12 tygodnia następnie szczepienie przeciwko wściekliźnie.

hodowla samoyed i alaskan malamute

Złoty środek

Jeśli przyjrzymy się standardowemu kalendarzowi szczepień szczeniąt zobaczymy, że pokrywa on prawie w zupełności okres socjalizacji. Jak łatwo można zauważyć, mamy tutaj do czynienia z dwoma przeciwnymi dążeniami, których na raz w 100% zrealizować się nie da – nie możemy jednocześnie zachowywać pełną kwarantannę i socjalizować szczeniaka, szczególnie z innymi psami. Stąd pytanie, gdzie jest złoty środek?

Przez wiele lat prowadzenia hodowli poszukiwałam go,  nie bez znaczenia jest tu też „nowość” mająca kilka ładnych lat już w dopuszczeniu tej jednej szczepionki właśnie od 4 tygodnia.

Okresu socjalizacji nikt nam i naszemu psu nie wróci – to pewne. Zdrowia też. Wydaje się iż rozsądne  jest zachowanie rozsądnej kwarantanny i socjalizowanie psa na tyle na ile nam ta kwarantanna pozwala jeśli zdarzy się nam odebrać szczenię zaszczepione tylko jeden razy w hodowli. Kwarantanna jest potrzebna, ale nie w takim stopniu w jakim często jest zalecana. Producenci szczepionek zalecają często wyłącznie 10 – dniową kwarantannę od pierwszego szczepienia, w zależności od kompleksowości szczepionki oczywiście. Jednak to na co zdecydujecie się Wy i inni właściciele psów to Wasz wybór – zdecydujcie tak byście czuli się z tym swobodnie i dobrze. Postawcie na swój własny rozsądek.

Mój pomysł na złoty środek jest taki:

 Nie odbieram szczeniaka z hodowli wcześniej niż tydzień po pierwszym szczepieniu. Pozwoli mu to na zbudowanie chociaż minimalnej odporności. Szczególnie, jeśli w moim domu jest drugi pies, który na spacery musi chodzić.

Poszukajcie hodowcy który ma to przemyślane czyli jak będzie wyglądała Wasza praca z psem w tym jego socjalizacja i decyduje się jednak w oparciu o wiedzę szczepić 2 razy jeszcze w hodowli.

 W domu nie pozwalamy psu na lizanie naszych butów – chowamy je poza zasięgiem psa. Dla bardziej czepliwych – można myć łapy drugiemu psu, jeśli takiego posiadamy, tak by nie lizał ich w domu i nie dawał do lizania szczeniakowi. Dotyczy to szczeniąt po 1 szczepieniu.

 Do czasu zbudowania odporności po drugim szczepieniu, czyli jakieś 7 dni po nim nie chodzimy na spacery o własnych nogach. Czy ma to sens kiedy jesteśmy w trakcie treningu czystości który tak ważny u tej rasy….sami sobie odpowiedzcie.

Organizujemy spotkania socjalizacyjne na bezpiecznym terenie, ze znanymi nam ludźmi i psami. To znaczy odwiedzamy lub zapraszamy znane nam psy do siebie, odwiedzamy znajomych w ich domach lub zapraszamy (nie dużymi grupami!) ludzi do siebie do domu. Zapewniamy psu różnorodność kontaktów z innymi osobami i psami o ile mamy pewność, że są one bezpieczne.

hodowla samoyed i alaskan malamute

Część socjalizacji przeprowadzamy u siebie w domu, a więc zaznajamiamy szczeniaka z różnymi dźwiękami, teksturami, przeszkodami, podsuwamy mu różne zabawki i stawiamy przed nim różne wyzwania. Jednak w przypadku samojeda nie będzie to wystarczające . Dodatkowo ten nieszczęsny trening czystości.

 Dobrym rozwiązaniem jest psie przedszkole. Już od 3 miesiąca rozważymy opcję pójścia na psie przedszkole, gdzie zdrowie szczeniąt jest zazwyczaj dobrze kontrolowane. Dobrze wybrać psie przedszkole, gdzie część grupy stanowią dorosłe psy, od których szczeniaki mogą czerpać kompetencje społeczne.

Jeśli uda się zorganizować wejście na ogrodzone podwórko np. u znajomych to jak najbardziej warto z tego skorzystać. To miejsce gdzie nie załatwiają się tabuny psów z okolicy, co najwyżej psy naszych znajomych. Jeśli są zdrowie, to jest to doskonałe miejsce na socjalizacje naszego szczeniaka z przyrodą – zobaczy czym są patyki, trawa, piach i dużo dużo więcej.

Unikamy niepotrzebnego chodzenia do weterynarza. U weterynarza leczą się wszystkie psy z okolicy. Pojawiamy się tam, najlepiej w koszyku czy na rękach gdy zachodzi konieczność – na szczepienie czy kontrolę gdy mamy wątpliwości co do kondycji zdrowotnej psa.

To, co wybierzecie zależy tylko i wyłącznie od Was.  Na przybycie nowego domownika warto się starannie przygotować, zwłaszcza że to przygoda na lat kilkanaście także przez wybór mądrego hodowcy który ma holistyczną wiedzę o rasie. A termin odbioru… uwierzcie mi to najmniej istotne.

Ważne jest by pies poznał już z Wami (bo kształtująca się więź jest nie do przecenienia)  jak najwięcej różnorodnych obiektów, zapachów i dźwięków. Postarajcie się zapewnić mu na tyle różnorodności ile będziecie mogli, będąc w zgodzie z wybranym zakresem kwarantanny. Są oczywiście psy, które nigdy kwarantanny nie przeszły i wszystko u nich dobrze. Ale pamiętajcie, że wszystko zależy od przypadku, ale także od tego na jakim terenie mieszkacie.

Nie zaniedbujcie ani socjalizacji ani kwarantanny. Aktualnie jest to możliwe

 

 

 

Możliwe że się zainteresujesz:

Udany debiut wystawowy LUNY - Arctic Challenge Poland FCI NEW ADVENTURE

Udany debiut wystawowy LUNY - Arctic Challenge Poland FCI NEW ADVENTURE

Dodano: 15.04.2024r.

Czytaj

Frida niepokonana w klasie weteranów - Arctic Challenge WHY NOT SNOW IN SPRING

Frida niepokonana w klasie weteranów - Arctic Challenge WHY NOT SNOW IN SPRING

Dodano: 15.04.2024r.

Czytaj

NOWY CHAMPION POLSKI Arctic Challenge I M YOUR LOVE

NOWY CHAMPION POLSKI Arctic Challenge I M YOUR LOVE

Dodano: 26.03.2024r.

Czytaj

Próby Pracy ZKwP

Próby Pracy ZKwP

Dodano: 26.03.2024r.

Czytaj