News
O nas
Nasze psy
Szczeniaczki
Mioty
O rasie
Galeria
Linki
Kontakt

Champion Polski

Champion Weteranow Słowacji Litwy Estonii Łotwy
BALTIC CHAMPION WETERANÓW
(jako pierwszy i jedyny w historii rasy w Polsce alaskan malamute)


Najpiekniejszy Weteran Wystawy Klubowej PL'07
3 x Best In Show Weteran
6 x III.Best In Show Weteran
3 x II.Best In Show Weteran
Zwyciestwo Świata Weteranów - Wystawa Swiatowa Poznan'06
Najlepszy Weteran Rankingu KRAM'06 '07 '08 !!!


SHALUKAH
W Kampinoskim Boru
- (Szaluś)

płeć: suka
15.10.1997-15.05.2010
maść: wilczasta

Ojciec: Champion Polski
ESKYMO KING Navarama CS
Matka: International Champion, Champion Polski
AIYA CHEYENNE z Radockiej Góry

wł. Piotr Janiszewski
hod. S. Węgrzyn-Szulc
handler: I&J. Lenarczyk



RODOWÓD



NAJLEPSZY POLSKI WETERAN ALASKAN MALAMUTE 2006,2007,2008 !!!
(wg.rankingu KRAM)








BEST IN SHOW WETERANÓW- Bedzin (PL) 2006


III.BEST IN SHOW WETERANÓW- Rzeszow (PL) 2007


BEST IN SHOW WETERANÓW- Nitra (SK) 2007


BEST IN SHOW WETERANÓW- Inowroclaw (PL) 2007


BEST IN SHOW WETERANÓW- Lodz wystawa klubowa (PL) 2007


III.BEST IN SHOW WETERANÓW- Zabrze (PL) 2007


III.BEST IN SHOW WETARANÓW- Torun (PL) 2008


II.BEST IN SHOW WETARANÓW- Lublin (PL) 2008


II.BEST IN SHOW WETARANÓW- Łódź (PL) 2008


res.Najlepsza Suka Weteran AM - Lódź spec. AM (PL) 2008 (sędzia: N.RUSSEL)


II.BEST IN SHOW WETERANÓW- Zabrze (PL) 2008


IV.BEST IN SHOW WETERANÓW- Rakvere (EST) 2009


III.BEST IN SHOW WETERANÓW- Ryga (LV) 2009


V.BEST IN SHOW WETERANÓW- Valmiera (LV) 2010




WIECEJ ZDJEC Shaluki na stronie Slawanki

nasza galeria Shaluki
Szaluka jest malamutka, ktorej nie da sie nie kochac, nie da sie do niej nie przywiazac, przebywajac z nia nawet tylko kilka godzin. Dlatego wlasnie Szaluka znalazla sie na naszej stronce. Na codzien mieszka z Piotrem i Magda Janiszewskimi, z nami podrozuje "czasem" po wystawach. W tym miejscu pragniemy podziekowac Piotrowi i Magdzie za zaufanie, ktorym nas obdarzaja, pozwalajac Szalusiowi na wyjazdy z nami, czasem nawet na caly weekend. Szaluka jest psem bardzo towarzyskim, radosnie wita kazdego wywijajac przy tam swoim ogonkiem na wszystkie strony. Czasem jest mi glupio kiedy stoimy na ringu wsrod innych sedziwych i powaznych weteranow a ona zaczyna podskakiwac i wyc, bo chce sie bawic! Mimo zaawansowanego juz wieku Szaluka zawsze jest skora do zabaw i pelna energii. Niektorzy mowia o niej "najstarszy szczeniak swiata"

Szaluka jest matka dwoch miotow, w hodowli Stella Polaris. Ojcem obu miotow jest INT MULTI CH. DUBLIN Sausimayok. Z pierwszego z tych miotow pochodzi nasza LUNKA (SNOW SPRING Stella Polaris).

Dziekujemy Wam Magdo i Piotrze za Lunke!

"Cheyenka leżała sobie na swojej chmurce i obserwowała swoje malamucie królestwo. Tyle psich duszyczek dookoła biegało
wesoło, bawiło się, szalało, skakało z chmurki na chmurkę. Cheyenka, jak to ona, spoglądała na ten rozgardiasz pobłażliwie.
Nie musiała nikomu pokazywać, kto tu rzadzi, każdy wiedział, że jej miejsce jest w srodku i jej życzenie jest rozkazem.
Tak było, jest i będzie...

W pewnej chwili, w pewien poranek Cheyenka zaczęła nasłuchiwać, podniosła głowę, postawiła uszy, nasłuchujac. Potem wstała, otrzepała się, zamachała ogonem. Była gotowa.

Na mięciutkiej chmurce tuż obok pojawiła się Shalukah. Jeszcze nie bardzo wiedziała co się dzieje, dlaczego tu jest, a już
zbliżyła się do niej jej Mama - Cheyenka i pieszczotliwie wylizała jej futerko mięciutkim, szorstkim jęzorem. Za nia
pojawił się Shoshoni, brat Shaluki, już dawno zadomowiony na Psim Niebie. A potem przyszły Nanookh i Naisha -
przyrodnie rodzeństwo, i dziadkowie - Chinook i Łenduszka. No a potem cała reszta mieszkańców Psiego Nieba okrazyła
Shalukę, trącając ją delikatnie nosami, wylizujac uszka, zapraszajac do wspolnej zabawy.

Jeszcze niedawno nie pozwolilaby sobie na takie poufałsci, teraz jednak coś się zmieniło. Poczula, że nie jest sama. Gdzies
daleko pozostało wspomnienie dobrego domu, wspaniałych przyjaciół, dalekich podróży, radości z biegania po
ringach. Teraz jednak przychodzą nowe siły, już nic nie boli, chce się biegać, radować, bawić się beztrosko z tym całym
towarzystwem.

Jeszcze ostrożnie, nieśmiało, ale coraz chętniej podnosi się na nieoczekiwanie silne łapki, otrząsa się, zrzucając z siebie
wszystko co boli, co nuży, co doskwiera i jednym skokiem rzuca się do zabawy z innymi zwierzakami z Psiego Nieba.
Shalukah jest szczęśliwa!

A Cheyenka, patrząc radośnie na córkę, ponownie układa się wygodnie na swojej królewskiej chmurce i obserwuje z malamucim
uśmiechem swą rodzinę, swoje królestwo..."

autor:Sława Węgrzyn Szulc

Psie Niebo


Shalukah odeszła od nas w pogodny wiosenny poranek w wyniku powikłań po babeszjozie.Dziękuje losowi za kazdy dzien który dane nam bylo spedzic razem podczas naszych wojazy po Europie. Dziekuje Magdzie i Piotrowi za ogromne zaufanie, za wszystko!